• Twoje zwątpienia
    Blog: Jaskółka

    Twoje zwątpienia (BJ16)

    Twoje zwątpienia. Niepokoi mnie twój nastrój. Dzień dobry, Jaskółeczko! Jaki masz dzisiaj humor i jak się miewa Twój „charakterek”? Czy jest nachmurzony, jak jesienny poranek? Zaniepokoił mnie Twój poniedziałkowy nastrój, ten pogrzebowy Asnyk i Twoje słowa: „nic mi się nie udaje, znowu znalazłam się w ciemnym zaułku, znowu żadnej jasnej myśli”. Dziewczyno najmilsza, zlituj się nad samą sobą. Równie dobrze mogłaby płakać nad swoim odbiciem Afrodyta. A przyszłość? A to, czego byś chciała? Jeśli pewne fragmenty życia wydają Ci się zbyt dalekie teraz, to i tak musisz wyjść ze swoich ciemnych tuneli ku światłu. Jesteś słoneczna i ciemność jest Twoją antytezą. Czujesz zło posiadania świadomości? Ja też to czuję, czasami…

  • Temat na kolejną książkę
    Blog: Jaskółka

    Temat na kolejną książkę (BJ15)

    Temat na kolejną książkę, może o miłości? Czyż nie zostało powiedziane w tej materii już wszystko? A może wszystko zostanie opowiedziane dopiero wtedy, gdy się skończy świat? Czy można dorzucić jeszcze coś nowego, czego świat jeszcze nie zna? Muszę ją zagadnąć… Ciekawe, co powie ta, która tak zgrabnie ucieka od tematu kochania – Jaskółka. O! Akurat znalazłem temat na kolejną książkę. To będzie prawdziwa gratka. Opłacało się szukać. Ciekawe, co na to powie moja (jaka moja, jaka moja!) Jaskółka? Ale przynajmniej ją zaskoczę. Nowy temat, jakże odmienny od wcześniejszych… Lubi o tym słuchać, nawet wypytuje i podpowiada… Ma wyczucie i chyba talent, ale na razie nie chce pokazać mi swoich…

    Możliwość komentowania Temat na kolejną książkę (BJ15) została wyłączona
  • Trzy panny: nadzieja, radość i miłość
    Blog: Jaskółka

    Trzy panny: nadzieja, radość i miłość (BJ14)

    Trzy panny: nadzieja, radość i miłość. Triada. Tak często pojawia się w filozofii, religii, literaturze, sztuce. W religii są to trzy cnoty: wiara, nadzieja i miłość. Są także trzy święte czczone w kościele prawosławnym, ale też i w katolickim wyznaniu. Wiara, Nadzieja i Miłość, to trzy rzymskie córki świętej Zofii. Na początku naszej ery, za przywiązanie do religii chrześcijańskiej, zostały w bestialski sposób zamordowane przez pogan. W greckiej filozofii, jakże istotna triada wartości u Platona (ale nie tylko): Prawda, Piękno i Dobro. Ta klasyczna triada wyznacza sposób istnienia człowieka, określa sens jego życia i powinności. Prawda (ogólnie mówiąc), to zgodność myśli, poglądów z rzeczywistością. Piękno określa doskonałą organizację i harmonię…

    Możliwość komentowania Trzy panny: nadzieja, radość i miłość (BJ14) została wyłączona
  • Upadek i wzniosłość
    Blog: Jaskółka

    Upadek i wzniosłość. Przekroczenie smugi cienia (BJ13)

    Drogie Kochanie, Jaskółeczko… Gdybym Cię zapytał, co to jest upadek i wzniosłość jednocześnie, może byłabyś zdziwiona. Albo nie, jesteś zbyt mądra, aby tego nie pojąć. Od dawna nie byłem w takim nastroju (od dawna, to znaczy, odkąd się znamy). Wszystkie Twoje obrazy, gesty, słowa, uśmiechy, milczenia, osaczyły mnie, zniewoliły. Wiesz, chwilami ze zdumieniem obserwuję sam siebie i zadaję sobie samemu pytanie: czy teraz wiesz, na jakim świecie żyjesz i po co. Nigdy nie doświadczyłem tego strasznego stanu, w którym mężczyzna uświadamia sobie miłość, uczucia posyłane gdzieś w milczenie… Przyjaźnie, znajomości coś znaczyły, lecz to – nie było „t o”. Po prostu jesteś, a ja po prostu muszę Cię kochać.  Jestem…

    Możliwość komentowania Upadek i wzniosłość. Przekroczenie smugi cienia (BJ13) została wyłączona
  • Kochać coraz mocniej
    Blog: Jaskółka

    Czy można kochać coraz mocniej? (BJ12)

      Czy można kochać coraz mocniej? Zaczynam lubić moje życie, bo pulsuje w nim Twoje imię. Kochana Ivo, Dzień dobry, Jaskółeczko. Oto, Kochanie, list, którego nie dołączyłem do ostatnich wierszy. Byłem w „trudnym” nastroju (czasem też miewam coś takiego), więc nie chciałem pisać. Nie chciałem obciążać Twojej uwagi moimi problemami, masz, Kochanie, tyle własnych kłopotów, nad którymi pochylasz swoją jasną, śliczną głowę z bajki. W sobotę jednak nie zadzwoniłaś. Czasem zastanawiam się, czy Ty naprawdę istniejesz. Jesteś i nie jesteś, słyszę Cię i nie słyszę, widzę – nie widzę. Może Ty jesteś tylko snem? Ale nie. Jesteś, niedobra, kapryśna damo. W każdym razie, w sobotę, czekając na Twój telefon, odmówiłem…

    Możliwość komentowania Czy można kochać coraz mocniej? (BJ12) została wyłączona
  • Kiedyś, bardzo dawno temu
    Blog: Jaskółka

    Dlaczego wszyscy chcą kochać? (BJ11)

    Kochanie miłe! Kiedyś, bardzo dawno temu, w przeszłości, której już nikt nie pamięta i o której nic wiedzieć nie można, Pan Bóg nazywał rzeczy – i one się stawały. Inne wcielenia Boże także to czyniły, gdzie się dało. Nikt też nie wie, kiedy ludzie zaczęli nadawać sobie imiona. Ale byli też tacy, którzy tworzyli własne odmienne wizje powstania świata. Według rachunków pewnego irlandzkiego biskupa świat stworzony został 4004 lata przed naszą erą, 26 października, o godzinie 9 rano i rzekomo padał wtedy deszcz. Mniej więcej wkrótce potem nazwani zostali pierwsi ludzie, ale to tylko bajeczna mitologia. A kiedy ktoś wypowiedział po raz pierwszy słowo „Iva”, „Iwa”? „Evona”? Jakże to dawno:…

  • Blog: Jaskółka

    Pewnego razu w Prowansji (BJ10)

    Obrazek: Prowansja słynie z uprawy lawendy Było to jeszcze przed wielką wyprawą krzyżową pod znakami św. Dominika, która „raj miłujących pań” zamieniła w dymiące stosy miast, zamków, kościołów, popioły ksiąg i trupów, wyklęła poezje i pieśni, a mnisi nauczali struchlały lud: „Odtąd jedyną miłością mężczyzny będzie Dziewica Maria, a jedyną miłością kobiety będzie Jezus Chrystus”. Pewnego razu Otóż przed tą wyprawą, była w Prowansji najpiękniejszą i najmądrzejszą damą – pani de Castellar. Przybywali do niej rycerze i trubadurzy, dla niej układali wiersze, muzykę i pieśni, dla niej były turnieje i barwne widowiska. Wszyscy, którzy stawali przed nią – a byli w niej, trzeba Ci wiedzieć, śmiertelnie rozmiłowani – wszyscy śpiewali jej…

  • Co po mnie pozostanie: Książka, serce i piasek
    Blog: Jaskółka

    Co po mnie pozostanie? Jakaś papieru karta… (BJ9)

    Co po mnie pozostanie? Jakaś papieru karta… słowa, uparte trwanie, jakaś myśl, może coś warta. Kochana Ivo, to będzie krótkie opowiadanie o myśleniu i o widzeniu rzeczy. Pewnego razu Max Planck, sławny fizyk, miał wykład w Getyndze. Podczas dyskusji usłyszał dość banalny zarzut o walorach myślenia specjalistycznego i wadach humanistów. Wtedy Planck powiedział tak:   Proszę sobie wyobrazić pędzący ekspres. W oknie przedziału stoją dwaj ludzie. Jeden z nich obserwuje przesuwający się szybko krajobraz przez silną lornetkę, a drugi – patrzy okiem nieuzbrojonym. Ten pierwszy, specjalista, widzi przez swoje szkła każdy pojedynczy kamyk, kształt jakiegoś liścia, ba, nawet drzemiącego pod krzakiem zająca.   Jego towarzysz nie dostrzega szczegółów, ale za to dobrze widzi…

  • Byłaś piękna jak wiosna: Wiosna
    Blog: Jaskółka

    Byłaś piękna jak wiosna (BJ8)

    Kochana Ivo Drzewa były w łagodnej, wiosennej szacie. Byłaś piękna jak wiosna. Gdybym nie wiedział tego, co już mi powiedziałaś, zapytałbym, czy chcesz być ze mną. Nie śmiej się, Iva, Twój wierny przyjaciel kocha Cię, cokolwiek postanowisz. I podziwia Twój czar. Powiedziałaś niedawno żartobliwie, że chcesz być dla mnie dobra, abym Cię nie przedstawił źle w książce. Jesteś Kochanie, dobra, nawet gdy o tym nie wiesz. A jeśli już idzie o sylwetkę bohaterki (w tej książce, która tak Cię interesuje), to rysuje się dobrze, pozytywnie, choć oczywiście w takiej powieści nie może to być portret w pełni psychologiczny. Prawa gatunku powieściowego zmuszają do różnych ograniczeń. Iks Igrek Zeta ostatecznie skreśliłem…

  • Jesteś z innego świata
    Blog: Jaskółka

    Nikt nie wie skąd przyszłaś. Jesteś z innego świata (BJ7)

    Jesteś z innego świata, z innej galaktyki, więc patrz na ludzi i ich drobne pogonie za czymkolwiek spokojnie swoimi cudownymi oczami. W opowieści o „Małym księciu” Antoine’a de Saint Exuperiego kot szepce: „oswój mnie, a będę ci służył całe życie”. Musisz oswoić swoje myśli, są niespokojne, bo nie należysz do tłumu, nie jesteś jego częścią i nie chcesz być. Nie możesz. Rozumiem Cię, najmilsze moje Istnienie, bo też przyszedłem z innej galaktyki. Z Twojej. Byłem we wszystkich epokach, widziałem wszystko, wiele już rozumiem. Ciebie widzę przy sobie na zawsze. Kochanie drogie, najmilsze i świetliste! W rozmowie telefonicznej spytałaś: po co żyć? Ile lub co warte jest życie?  Nie mierz swojego życia miarą…