• Upadek i wzniosłość
    Blog: Jaskółka

    Upadek i wzniosłość. Przekroczenie smugi cienia (BJ13)

    Drogie Kochanie, Jaskółeczko… Gdybym Cię zapytał, co to jest upadek i wzniosłość jednocześnie, może byłabyś zdziwiona. Albo nie, jesteś zbyt mądra, aby tego nie pojąć. Od dawna nie byłem w takim nastroju (od dawna, to znaczy, odkąd się znamy). Wszystkie Twoje obrazy, gesty, słowa, uśmiechy, milczenia, osaczyły mnie, zniewoliły. Wiesz, chwilami ze zdumieniem obserwuję sam siebie i zadaję sobie samemu pytanie: czy teraz wiesz, na jakim świecie żyjesz i po co. Nigdy nie doświadczyłem tego strasznego stanu, w którym mężczyzna uświadamia sobie miłość, uczucia posyłane gdzieś w milczenie… Przyjaźnie, znajomości coś znaczyły, lecz to – nie było „t o”. Po prostu jesteś, a ja po prostu muszę Cię kochać.  Jestem…

    Możliwość komentowania Upadek i wzniosłość. Przekroczenie smugi cienia (BJ13) została wyłączona
  • Byłaś piękna jak wiosna: Wiosna
    Blog: Jaskółka

    Byłaś piękna jak wiosna (BJ8)

    Kochana Ivo Drzewa były w łagodnej, wiosennej szacie. Byłaś piękna jak wiosna. Gdybym nie wiedział tego, co już mi powiedziałaś, zapytałbym, czy chcesz być ze mną. Nie śmiej się, Iva, Twój wierny przyjaciel kocha Cię, cokolwiek postanowisz. I podziwia Twój czar. Powiedziałaś niedawno żartobliwie, że chcesz być dla mnie dobra, abym Cię nie przedstawił źle w książce. Jesteś Kochanie, dobra, nawet gdy o tym nie wiesz. A jeśli już idzie o sylwetkę bohaterki (w tej książce, która tak Cię interesuje), to rysuje się dobrze, pozytywnie, choć oczywiście w takiej powieści nie może to być portret w pełni psychologiczny. Prawa gatunku powieściowego zmuszają do różnych ograniczeń. Iks Igrek Zeta ostatecznie skreśliłem…

  • Łąka: Nie powiedziałem, że ją kocham
    Blog: Jaskółka

    Nie powiedziałem, że ją kocham (BJ5)

    Czarny Kruk: Nie powiedziałem, że ją kocham, nie miałem odwagi… Zresztą ona zgrabnie zmienia temat rozmowy, gdy tylko wyczuje, że mam ochotę na wyznania. A może też czegoś się obawia? Może nie jest jeszcze gotowa na przyjęcie dojrzałej miłości? Czarny Kruk Już wydawało się, że wszystko ogarnąłem. Ułożyłem swoje życie; choć nie tak miało być, lecz miałem spokój i jakie takie zadowolenie. Ale w środku, tęsknoty pozostały. Pozostały i raz po raz dawały znać o sobie, ale spychałem je jeszcze głębiej, kiedy tylko się pojawiały; zabijałem je nawet, gdy domagały się realizacji. A teraz? Teraz wydaje mi się, że jednak wciąż na coś czekałem. I już wiem: to na Nią czekałem. Na moją…

  • Tyle tej nocy chcę napisać: księżyc I kwadra
    Blog: Jaskółka

    Tyle tej nocy chcę napisać (BJ3)

    Tyle tej nocy chcę napisać, ale jesteś tak mądra i wrażliwa, że boję się słów, które mogłyby Cię urazić. Tyle mógłbym Ci dać… Jednak nie czuję, że chcesz… Słabe światełko z lampki i szeroki cień na ścianie. Gdy spojrzę w mrok, widzę wciąż Twoje malinowe usta i delikatną linię szyi, zapamiętane z ostatniego spotkania; a gdy spojrzę na kartkę, widzę, jak słowa się mieszają, jak się zmagają, aby wyrazić, choć małą cząstkę tego, co czuję. Chciałbym być z Tobą na zawsze razem Powiedziałaś: – Myślałam sobie, czy na tym drugim świecie też się spotkamy; czy oboje trafimy do tego samego miejsca? Czy w ogóle ludzie spotykają tam swoich ziemskich znajomych?…