• Komentarze i refleksje,  Liryka

    Jezu Chryste ukochany. Czy ludzie są z natury dobrzy czy źli?

    Obrazek: Koniec świata Jezu Chryste ukochany, to modlitwa, w zasadzie prosty tekst, ot, kilkanaście linijek, takich od serca… Napisałam tę modlitwę już dawno. Zauważyłam, że jest piękna modlitwa do Boga Ojca, do Matki Bożej, a do Jezusa i do Ducha Świętego nie ma. Napisałam więc sama. Można oczywiście modlić się własnymi słowami, codziennie innymi; chyba można też modlić się bez słów?; można też wykonać jakieś gesty lub uczynkami wielbić Boga. Chociaż – patrząc na ostatnie wydarzenia – nie wiem, czy ludziom potrzebna jest modlitwa?  Znane jest przysłowie: “Jak trwoga, to do Boga”. Zatem obecnie, w trudnym czasie pandemii wirusa, pomyślałam, że ludzie więcej się modlą. Że zwracają się do Boga…

    Możliwość komentowania Jezu Chryste ukochany. Czy ludzie są z natury dobrzy czy źli? została wyłączona
  • Opowieść refleksyjna
    Komentarze i refleksje

    Opowieść refleksyjna

    Obrazek: zima na Syberii Opowieść refleksyjna, może powinno być Opowieść wigilijna, ale nie spełnia chyba wszystkich wymagań takiej opowieści, więc niech będzie tak. Chodzi o refleksje, uczucia, jakie wzbudza we mnie pewna piosenka, kolęda, a może pieśń? Najpierw zamieszczę tekst tej piosenki, który bardzo pasuje do tego wyjątkowego dnia, święta, jakim jest Wigilia i czas Bożego Narodzenia. Piosenka jest piękna. Słowa są oryginalne, pobudzają do namysłu, do pochylenia się nad losem ludzi, którym życie nie ułożyło się z pewnością po ich myśli. Nawet więcej, których życie zawiodło, a ich plany i marzenia legły w gruzach. Rzadko spotyka się kogoś, kto powie, że nie dotknęło go żadne nieszczęście, że nie potykał…

  • Wciąż młody
    Liryka

    Wciąż młody

    Tekst Wciąż młody napisałam dawno temu (w 2003 roku) do piosenki z gatunku hip-hop (rap), która miała być wykonana przez pewnego uroczego chłopaka, ale z przyczyn zewnętrznych i nieoczekiwanych, projekt upadł. Utwory rapowe (hip-hopowe) są zazwyczaj dość długie, dlatego ten zawiera aż sześć zwrotek i tyleż (lub więcej?) refrenów. Wciąż młody  I.  Matka handluje, czym się da na bazarze, a mój ojciec całe noce spędza w barze. Żyją zgodnie, bo osobno przebywają, z rzadka rano lub wieczorem się mijają. I ja w ten sposób stałem się półsierotą, ale przyjąłem to z największą ochotą. Podwójnego „trucia” uszy nie słyszały, czasem tylko pojedyncze „dyrdymały”.   Ref. („i tak” – jako opcjonalna wstawka…

  • Wybacz kochanie: Droga
    Liryka

    Wybacz kochanie! To pożegnanie

    Wybacz kochanie! O życiu bez skazy, każdy z nas marzy i każdy tęskni z całych swych sił. Wciąż goni złudzenia, gdy szczęście przecenia, które zwyczajnie z niego sobie drwi.                                                   Czymże jest natura nie bardzo już wiesz, egzystencja sztuczna dopadła cię też! Spróbuj uciec od cywilizacji, nie szukaj przyczyn, ni konkretnych racji. Los pełen nagród ciągle nam się śni, mami fortuna, kradnąc nasze sny. Więc wybacz kochanie, to pożegnanie na wiele długich nocy i dni;  chcę gwiazdy nad głową odkrywać na nowo, znaleźć tę jedną, która (co)…